27/05/2017

♪ modest mouse - custom concern

- Przepraszam, czy mają panie tutaj nową Politykę? - zagaja do nas w kawiarni starsza, bardzo elegancka pani. Pomagamy jej szukać wśród stosu gazet na parapecie. Znajdujemy magazyn z Brigitte Macron na okładce.
- Czy panie to widziały? - kontynuuje starsza, bardzo elegancka pani. - Co oni z niej zrobili? Podkreślili każdą zmarszczkę! Nie tego się spodziewałam po Polityce - mówi ze smutkiem.
Odchodzi do swojego stolika, przy którym czeka na nią koleżanka. Gorąco dywagują o okropnej okładce Polityki i że co komu do tego, kto z kim się wiąże.
Serdecznie się z nimi żegnamy. Chcemy być takie za pięćdziesiąt lat. W zacienionym mieszkaniu pijemy białe wytrawne wino i słuchamy winyli, bo jest piątek i można po prostu.

Zajmuję się odrabianiem prac domowych, niepisaniem magisterki (znów psuje mi się laptop, nie mogę pracować w tak stresującej atmosferze, prawda), udawaniem entuzjazmu w pracy, tęsknieniem.

Ostatnio najbardziej lubię buły cynamonowe i wegańskie lody w czarnym wafelku. Czarny wafelek, a w nim słony karmel, ludzie.

- Przypomina mi pani Sashę Grey - informuje mnie mój szesnastoletni uczeń. Jesteśmy już w tej Niebezpiecznej Fazie.

To tak à propos Niebezpiecznej Fazy. Bardzo miłe ostrzeżenie na Powiślu.

Zajmuję się szukaniem pracy. Tak strasznie nie chcę być dorosła, że brzuch mnie od tego boli. (Chyba że to te czarne wafelki). Got to go to work, got to go to work, got to have a job.

4 comments:

  1. Mnie też praca 9-17 zwyczajnie przeraża. Odczuwam to jak zamach na moją wolność, marzenia i dziecięcą naiwność. Odczuwam to jakbym przegrała z systemem. Czy wszystko musi się kręcić wokół pieniędzy i pracy? Czy po to się rodziliśmy?

    ReplyDelete
  2. Widze ze nie tylko ja bardzo chce miec duzo pieniedzy ale bez znalezienia pracy. Samo myslenke o szukaniu mnie stresuje

    ReplyDelete
  3. http://www.mediafire.com/file/9b6w67z71v46t9e/Bongley_Dead_-_Undici_%282017%29.rar

    ReplyDelete