11/02/2017

♪ carissa's wierd - low budget slow motion soundtrack song for the leaving scene

Problem tkwi w tym, że wiem, czego nie chcę, ale nie wiem, czego chcę - bo, niestety, wiedza o tym, czego się nie chce, nie równa się wiedzy o tym, czego się chce. Dość to koszmarne. Wielki siniak w zgięciu łokcia, boli mnie cała ręka. Twój blog był lepszy, mówi KWD, kiedy umieszczałaś tutaj moje teksty. Ten blog był lepszy, kiedy go w ogóle nie było = aksjomat. "Jebane klimakterium", ktoś trafia tutaj po tym haśle, które doskonale podsumowuje ten blog, mnie i samo klimakterium. Ależ boli mnie głowa. Jakbym była otumaniona. Świat zostaje za szybą. Jest już dla mnie za jasno. Wolę budzić się w ciemności i wracać do domu w ciemności. Kobieta rzuca się pod metro. Właściwie ją podziwiam, bo i mnie czasami korci, kiedy przyglądam się, jak światła pociągu padają na ścianę, gdy skład wjeżdża na stację. Chociaż chyba wolałabym, żeby nikt nie widział. Strasznie boli.

4 comments:

  1. Boli znienacka i przydusza. Przypominasz sobie kąpielówki małego chłopca, które schną na wydmach, mimo że chłopca już nie ma. Przypominasz sobie twarz ojca, który właśnie stracił dziecko i błaga cię o pomoc. Przypominasz sobie ten dzień i nagle stajesz się pusta w środku. Nie da się tego wszystkiego zrozumieć.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie da się. I chyba nawet nie trzeba. Ale ja nie potrafię odpuścić. Potrafisz?

      Delete
  2. Niestety nie. Nie potrafię okiełznać tego ogromu emocji, który mną szarga.

    ReplyDelete