28/10/2016

♪ bon iver - 8 (circle)

- You look tired - mówi do mnie native, z którym prowadzę dwie grupy - you should rest.
Potem mówi do mnie coś, co uznaję za szowinistyczne i obraźliwe, ale nawet nie mam kiedy się odciąć, bo wychodzi z sali. Jest z Teksasu, myślę, to wiele wyjaśnia. Jebać Teksas. Jebać wszystkich ludzi w Teksasie.
Marzę o tym, żeby w metrze rozłożyć się na dwóch siedzeniach i zasnąć.
- Zmęczona jesteś, co? - pytają dobrotliwie kursanci.
- Jak skończymy zajęcia to idź do domu się położyć - troszczy się o mnie następny uczeń. - Kaszlesz już drugi tydzień.
- Zmęczenie widać na twarzy - mówi profesor taka a taka, gdy siedzę przy stole konferencyjnym.
Patrzę w lustro. Jestem trupioblada. Jestem upiorem. Mam wielkie wory pod oczami. Przykładam głowę do poduszki i od razu zasypiam; budzę się półprzytomna. Boję się czasem, że upadnę, tłumacząc uczniom question formation, get used to, albo dlaczego tutaj jest past perfect, a nie past continuous. Upadnę i walnę twarzą o kant biurka, wyleci mi oko, będę nosiła opaskę jak pirat. Dobra, wystarczy.

Rano zastanawiam się, jaki to dzień. Co mnie dziś czeka, poza pisaniem magisterki, co jest celem nadrzędnym i czego nie robię w ogóle. W sobotę rano, kiedy mam zjazd, na ślepo wciągam na siebie ciuchy, naiwnie licząc na mail, że dzisiaj zajęć nie ma. Idąc do autobusu, orientuję się, że to nie moje nogi. Ja nie mam niebieskich nóg, tylko czarne. Z niedowierzaniem patrzę na niebieskość pod czarnym płaszczem. W domu te spodnie wyglądały na czarne. Czuję się nieswojo cały dzień. Jedna z prowadzących uznała, że to ważne, żebyśmy porozmawiali o różnicach między językiem zwierząt a ludzi. Czy zwierzęta mają język? Jebać język zwierząt. Jebać język ludzi.

- Alarm, grypa żołądkowa, dziecko rzygało - dowiaduję się w pokoju nauczycielskim. Konsultuję się z mamą, specjalistką od grypy żołądkowej. Każe mi pić pepsi.
- Skoro pepsi wyżera wszystkie bakterie w kiblu, to nie wyżre ci wszystkich bakterii w żołądku?
Nie śmiem podważać tej logiki.

Dziś w oczekiwaniu na kursanta bawiłam się literkami dla dzieci.